podatki, podwójne opodatkowanie, wyłączenie z progresją, metoda, urząd skarbowy, przychód, dochód, praca za granicą, uchylenie

Ale od początku. Muzyk, o którym mowa, koncertował w Polsce oraz poza jej granicami. W krajach, w których grywał pobierany był podatek u źródła – przez filharmonie i inne instytucje, które go zapraszały do współpracy. Artysta był więc przekonany, że skoro podatek został pobrany i odprowadzony, to nie musi tego zgłaszać w Polsce. Kiedy kupił mieszkanie, na które nie byłoby go stać, gdyby zarabiał jedynie w Polsce, urząd skarbowy uznał, że zakup nieruchomości sfinansował z nielegalnego dochodu. Zostało wszczęte postępowanie. Co jakiś czas do domu muzyka zaczęła przychodzić korespondencja z urzędu. Ale albo nie było go w domu (przecież koncertował za granicą), albo nie rozumiał o co chodzi, więc ignorował. Dopiero gdy urząd skarbowy wydał oficjalną decyzję wzywającą do zapłaty podatku w wysokości ok. 300 tys. złotych (75% od kwoty podatków nieznajdujących pokrycia w ujawnionych dochodach), zgłosił się do nas po pomoc.

W polskim prawie mamy dwie metody unikania podwójnego opodatkowania: & wyłączenia z progresją; & oraz proporcjonalnego odliczenia (zwanej również metodą potrącenia, odliczenia lub kredytu podatkowego).
Metoda wyłączenia z progresją polega na tym, że dochody uzyskane w Polsce (podlegające opodatkowaniu wg skali podatkowej) sumuje się z dochodami uzyskanymi zagranicą. Od sumy tych dochodów oblicza się „hipoteczny” podatek wg obowiązującej w danym roku skali podatkowej. W przypadku natomiast proporcjonalnego odliczenia, dochody uzyskanie zagranicą podlegają opodatkowaniu w Polsce, z tym, że podatek zapłacony zagranicą jest zaliczany na poczet podatku należnego w Polsce. Oznacza to, że dochody uzyskane w innym kraju łączy się z dochodami krajowymi. Od łącznej sumy tych dochodów oblicza się podatek wg obowiązujących w Polsce przepisów. Następnie od tak obliczonego podatku odlicza się kwotę równą podatkowi dochodowemu zapłaconemu zagranicą.
Po bliższym przyjrzeniu się sprawie naszego muzyka, okazało się, że jego sytuacja nie jest bez wyjścia. Urząd skarbowy uważał, że artysta ukrywał dodatkowe źródło dochodu. Udało się udowodnić, że nieujawnienie dochodów nie było celowym działaniem, lecz wynikało jedynie z niewiedzy. Dodatkowo po analizie umów okazało się, że kraje te miały podpisane z Polską porozumienie, z którego wynikało, że metodą unikania podwójnego opodatkowania jest wyłazenie z progresją. Ostatecznie doprowadziliśmy do uchylenia decyzji urzędu skarbowego oraz co najważniejsze, do umorzenia postępowania.

Czy można było uniknąć całej sprawy i nerwów związanych z czekaniem na decyzję urzędu? Oczywiście, wystarczyłoby, żeby artysta wcześniej skonsultował swoje zeznania podatkowe z kompetentną osobą. W tym przypadku wszystko skończyło się szczęśliwie. Trzeba pamiętać, że w zawsze, gdy osiągamy dochód zarówno w Polsce, jak i zagranicą, niezależnie od zapisów umów o unikaniu podwójnego opodatkowania lub niezależnie od tego, czy Polska zawarła umowę z danym krajem, należy wykazać dochód oraz przychód opodatkowania. Jeśli nie jesteśmy czegoś pewni, lepiej zapytać kogoś, kto ma na ten temat wiedzę.

przeczytaj cały artykuł "Problemy artystów z podatkami"

Informacje o plikach cookie Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...