Dinner Cancelling

Czemu jedzenie przed snem jest złym wyborem?
W trakcie snu nasz organizm regeneruje się pod wieloma względami. Niezbędne są mu do tego odpowiednie hormony – takie choćby jak melatonina czy hormon wzrostu. Z drugiej strony zaś w nocy spadać powinien poziom hormonów katabolicznych – adrenaliny i kortyzolu. Z wiekiem nasz organizm wytwarza coraz mniej hormonów i trudniej mu je odbudować. My zaś, dostarczając sobie dodatkowych kalorii tuż przed pójściem spać, obciążamy go dodatkowymi zadaniami związanymi z trawieniem, nie pozwalając skoncentrować się na produkowaniu melatoniny, czy hormonu wzrostu właśnie.

Posiłek spożyty zbyt późno powoduje przede wszystkim , że trudniej jest nam zasnąć. Zazwyczaj odczuwamy uczucie ciężkości w żołądku, a podniesione lekko przez proces trawienia ciśnienie, nie pozwala zamknąć oczu. Tym sposobem zaburzamy sobie naturalny rytm snu i jego długość, czyli jeden z podstawowych elementów zdrowego trybu życia. W konsekwencji, jeśli będziemy takie zachowania powtarzać, możemy doprowadzić do rozstroju metabolizmu, a co za tym idzie – np. cukrzycy czy otyłości.

Z kolei idąc spać „na głodnego”, pobudzamy nasz organizm do produkowania zdrowych hormonów anabolicznych, czyli wspomnianych już melatoniny i hormonu wzrostu, które powszechnie uznawane są za korzystnie wpływające na długość naszego życia.

Reasumując – śpiąc z pustym żołądkiem, zabezpieczamy się przed chorobami i spowalniamy proces starzenia się.

Kiedy zjeść ostatni posiłek i co zjeść?
Co do godziny zjedzenia ostatniego posiłku, istnieje wiele sporów. Tak naprawdę, im wcześniej zjemy naszą kolację, tym lepiej. Najlepiej jednak z ostatniego posiłku w ogóle zrezygnować, dostosowując się do zasady dinner cancelling. Dzięki temu zmniejszymy kaloryczność spożywanych przez siebie posiłków o ok. 20-30%, co pozwoli utrzymać prawidłową wagę. Dodatkowo zjedzenie ostatniego posiłku dnia do godziny 16.00 da organizmowi wystarczająco dużo czasu, by przetrawił wszystko i przygotował się do zaśnięcia. Wypracowanie regularności w tej kwestii, z czasem poprawi nam samopoczucie i stan zdrowia.

Pozostaje jeszcze pytanie, co zjeść jako ostatnie. O ile uda nam się kierować zasadą niejedzenia po 16.00, tak naprawdę nie ma ograniczeń. Posiłek powinien być po postu zdrowy – unikajmy zatem tłuszczów zwierzęcych, cukru, kofeiny, czy też smażonego mięsa. W przypadku, gdy jednak kolację zjemy nieco później (ale nie później niż na 2-4 godziny przed zaśnięciem), postawmy na produkty mączne, które uspakajają organizm i są dla niego łatwe do strawienia.

Trzymając się tych prostych zasad, można znacznie poprawić jakość swojego życia i przedłużyć je nawet o kilkanaście lat. Wszystko więc wskazuje na to, że odwołanie kolacji, czyli dinner cancelling to metoda na przedłużenie życia.
przeczytaj cały artykuł "Dinner cancelling, czyli dlaczego nie jeść przed snem?"

Informacje o plikach cookie Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...