Jaguar F-Type

Model F-Type nawiązuje do wspaniałej tradycji dwudrzwiowych coupe Jaguara z lat '50 i '60. Wówczas, takie pojazdy jak C-Type, D-Type czy legendarny E-Type nie tylko wyznaczały trendy w motoryzacyjnej modzie. Auta te ustanawiały również kolejne rekordy torów wyścigowych, zostawiając w tyle konkurentów z Włoch czy Niemiec.

Wraz z rynkowym debiutem F-Type'a, wspomnienia tych zwycięstw odżyły, a fani marki mają nadzieje, że pojazd spod znaku skaczącego kota znów jako pierwszy przekroczy linię mety w prestiżowych zawodach pod patronatem Międzynarodowej Federacji Samochodowej. Szczerze przyznam, że ja również należę do tej grupy kibiców Jaguara.

Szczegóły dotyczące tego projektu wciąż pozostają jeszcze tajemnicą. Nieoficjalnie jednak mówi się, że wyścigowa wersja Jaguara F-Type powstanie w oparciu o topową odmianę R Coupé. Seryjnie, pojazd ten wyposażony jest w doładowane kompresorem, 5-litrowe V8, dzięki czemu legitymuje się mocą aż 550 KM. Przypomnę, że wciąż mówimy o aucie drogowym. Ile więc koni mechanicznych znajdzie się pod maską wersji wyścigowej? Aż boję się pomyśleć...

Wszystko wskazuje natomiast na to, że Jaguar F-Type zostanie przygotowany zgodnie z regulaminem klasy GT3. Co to oznacza? "Wyścigówka" z Coventry stanie w szranki z m.in. Audi R8, Chevroletem Corvette czy Nissanem GT-R. Oczywiście są to godni rywale, jednak intuicja podpowiada mi, że kot znów pokaże pazur. A wtedy, lista nagród zdobytych przez F-Type'a w gablocie Jaguara znacznie się powiększy. Tym razem o trofea z torów wyścigowych.

przeczytaj cały artykuł "Jaguar F-Type także w wersji wyścigowej?"

Informacje o plikach cookie Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...